Naczynka na twarzy: dlaczego krem ich nie usunie i co naprawdę działa
„Mam już trzeci krem na naczynka i nic.” To zdanie słyszę w gabinecie bardzo często.
Rozumiem tę frustrację. I od razu powiem: to nie znaczy, że coś robisz źle. Po prostu krem nie jest narzędziem, które może naczynko zamknąć.
Czym właściwie są naczynka na twarzy
Naczynka to drobne, trwale rozszerzone naczynia krwionośne, które prześwitują przez skórę. Najczęściej widać je na skrzydełkach nosa i na policzkach.
Zdrowe naczynie kurczy się i rozszerza, w zależności od temperatury czy emocji. Rozszerzone naczynko traci tę zdolność. Zostaje „otwarte” na stałe, dlatego je widać.
Skąd się biorą
Najczęściej to połączenie kilku rzeczy naraz:
- skłonność genetyczna, czyli skóra cienka i naczyniowa „z natury”,
- słońce, które z latami osłabia ściany naczyń,
- gwałtowne zmiany temperatury, mróz, sauna, gorące kąpiele,
- zbyt agresywna pielęgnacja: mocne peelingi, szorowanie, drażniące kosmetyki,
- trądzik różowaty, przy którym rumień i naczynka są częścią obrazu skóry.
Dlaczego krem nie zamknie naczynka
Dobry krem może wzmocnić skórę, wyciszyć zaczerwienienie i sprawić, że nowe naczynka będą pojawiać się rzadziej. To ważne i warto o to dbać.
Ale naczynko, które już jest trwale rozszerzone, nie „wróci” do dawnej formy pod wpływem kremu. Składniki kosmetyku nie docierają do niego tak, żeby mogły je zamknąć.
Dlatego trzeci, czwarty i piąty krem dają podobny efekt. To nie kwestia złego produktu, tylko złego narzędzia.
Co działa: laser naczyniowy
Przy naczynkach sięgam po laser Dye-VL PRO. Emituje on światło o długości dobranej tak, żeby oddziaływało na naczynko, a nie na otaczającą skórę. Dzięki temu naczynko się zamyka, a koloryt skóry się wyrównuje.
Niektóre naczynka zamykają się od razu po zabiegu. W miejscu innych może pojawić się niewielki siniaczek, który wchłania się do dwóch tygodni. Przy rozlanym rumieniu na policzkach planujemy serię.
Kiedy z laserem lepiej poczekać
Nie każdy moment jest dobry. Nie wykonam zabiegu, jeśli masz świeżą opaleniznę. Po zabiegu ważna jest też ochrona przeciwsłoneczna.
Dlatego jesień i zima to dobry czas, żeby zająć się naczynkami.
Co możesz zrobić już dziś
Nawet przed zabiegiem możesz sporo zmienić w domu:
- myj twarz letnią, nie gorącą wodą,
- odstaw szorstkie peelingi i szczoteczki,
- codziennie używaj kremu z filtrem, także zimą,
- chroń twarz przed mrozem i wiatrem.
To nie usunie naczynek, które już są. Ale pomoże, żeby nie pojawiały się nowe.
Od czego zacząć
Jeśli zauważasz u siebie naczynka albo stałe zaczerwienienie, zacznij od konsultacji. Sprawdzę, czy to „zwykłe” naczynka, czy na przykład trądzik różowaty, bo wtedy plan wygląda inaczej.
Zapraszam Cię do gabinetu w Łabędzki Concept na Włochach. 🤍